Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, że król ma nie tylko piękny tembr głosu, ale również jest bardzo przystojnym młodym mężczyzną, pełnym osobistego uroku. Patrzył na wszystkich przyjaznym wzrokiem i uśmiechał się. W tej chwili zakochała się w nim i zupełnie jak w bajce pomyślała, jak to byłoby cudownie, żeby król zwrócił na nią szczególną uwagę i również zapragnął poznać ją bliżej. Wyobraźnia jej podpowiadała, że będą razem i będą bardzo szczęśliwi, a z biegiem czasu pojawią się również dzieci i będą najcudowniejszą rodziną na świecie.
Autor: Alicja