Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła wysokiego mężczyznę. Wraz z królem i jego świtą przybyła również trójka jego dzieci. Tragarze królewscy przynieśli dla nich trzy duże, drewniane skrzynie.
Król zakomunikował dzieciom, że w skrzyniach są dla nich niespodzianki, ale żeby otworzyć te skrzynie, bracia muszą spełnić dwa warunki.
Pierwszym warunkiem jest to, by zdecydowali między sobą, który dostanie którą skrzynię i potem będzie się tą skrzynią zajmował.
Drugi warunek – ceremonia otwarcia skrzyń odbędzie się dopiero po balu i po kolacji.
Dzieciom bal się bardzo dłużył. Kolacja również. Wreszcie nadszedł czas, by asystenci ustawili chłopców przed wybranymi przez nich skrzyniami i je otworzyli. Wcześniej król przypomniał chłopcom, że wybrali swoje skrzynie przed ich otwarciem i że muszą się tego wyboru trzymać.
Po otwarciu skrzyń okazało się, że w pierwszej są smakołyki, w drugiej zabawki, a w trzeciej książki. Chłopcy spodziewali się nieco innych niespodzianek w podarunku od ojca i teraz stali nieruchomo, jakby wrośli w ziemię.
Król powiedział swoim synom, że jest już późno i sam udaje się do swoich komnat, a zostawia synów z tragarzami oraz skrzyniami z poleceniem, że za pół godziny mają być w swoich komnatach. Oznajmił również, że do nich należy decyzja, czy każdy z nich zatrzyma swoją skrzynię z całą jej zawartością, czy też w ciągu pół godziny znajdą między sobą inne rozwiązanie. Przypomniał, że każda skrzynia ma swojego właściciela i bez jego zgody nie można z niej nic wyjąć.
Oznajmił także, że rano śniadanie będzie bardzo wcześnie i że na tym śniadaniu chciałby się dowiedzieć, co chłopcy zrobili ze skrzyniami i ich zawartością.
Autor: Adam