Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.
Pewnego razu listki brzozy zaczęły drżeć inaczej. Wiatr pieścił je jak zwykle…
Listki jednak już nie wibrowały na wietrze, lecz zaczęły kołysać się równomiernie. Brzózka stała się brzozą, a pod nią działy się odtąd cuda…
Autor: Marek Jasiński