Ciemność zgęstniała – 39

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i wyzwalając chęć życia w istotach, które ocalały. Powoli rozpoznawały, kim są, co potrafią i jak mogą pomóc w budowaniu nowych struktur nowego świata. Miejmy nadzieję, że lepszego i bardziej trwałego od tego, który przeminął.

Autor: Ewa Majewska