Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.
Pewnego razu przejeżdżała nieopodal grupa jeźdźców. Miejsce było urocze i blisko był strumień, więc się zatrzymali na chwilę.
Konie zostały napojone, a jeźdźcy sięgnęli do swoich sakw po kanapki. Odpoczynek dobrze wpłynął na konie i na ludzi.
Po odpoczynku grupa podjęła decyzję o wydłużeniu trasy swojej wycieczki o kolejne piękne miejsca.
Autor: Adam