Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis:
„Jesteś wolny! Jesteś uwolniony”.
To było to, na co czekałem. Znak. Stało się. Wiem. Jestem teraz bezpieczny. Tak to poczułem i tak się stało. Oby to było przyczyną radości mojej i wszystkich bliskich mi osób.
Autor: Marek Jasiński