Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „WYLUZUJ”.
Zaskoczona kobieta zamrugała oczami i jeszcze raz spojrzała na ekran, napis był tam nadal – wyraźny, mocny, bardzo duży.
Nacisnęła klawisz spacji, poruszała myszą, naciskała jej przyciski i… nic. Napis tkwił nieporuszony.
Kobieta była już zdecydowana, by wyciągnąć wtyczkę z kontaktu, gdy ekran znowu zamrugał. Napis rozwiał się i za chwilę pokazał się następny: „WYLUZUJ. JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO DOBRA WE WSZYSTKIM, CO ROBISZ”.
– To prawda – usłyszała głos syna, który stanął za jej plecami.
– To prawda, mamo – powtórzył syn i dodał:
– Nie mogę już patrzeć, jak się zadręczasz i sztorcujesz samą siebie. Wyraźnie widzę, że jesteś bardzo dobra we wszystkim, co robisz. Nie musisz w to wierzyć, ale uwierz proszę chociaż w to, że jesteś wystarczająco dobra.
– A naprawisz ten komputer? – zapytała kobieta.
– Oczywiście. Napis spełnił już swoje zadanie, bo przez chwilę się nad nim zastanowiłaś – odpowiedział syn.
Już po chwili kobieta dokończyła swoje CV, które wysyłała do potencjalnego pracodawcy. Następnie wzięła się za przygotowanie kolacji dla swojej rodziny.
dla Felka napisała Ewa Damentka