W dolinie – 8

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, pisarka pracowała nad swoją najnowszą książką. Pisała skupiona i nawet nie zauważyła, że na krzesełku obok niej usiadła muza, która przyglądała się jej z sympatią i podpowiadała odpowiednie słowa. Pisarce bardzo dobrze pracowało się tej nocy. Zdawało się jej, że słowa same wypływały na papier.

Autor: Ewa Damentka