W dolinie – 29

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, przebiegał remont.

Ojciec pracował nocą, gdyż tylko wtedy miał czas. Gipsował ściany, układał podłogę i malował. Cieszył się, bo prace przebiegały spokojnie. Remont miał być niespodzianką dla dzieci, które wraz z mamą pojechały na wakacje. Pokoje zostały pomalowane na ulubione kolory dzieci. Wstawiono nowe łóżka i biurka.

Dzieci wróciły z wakacji późną nocą, więc poszły od razu spać.

Rano było dużo radości, gdy zobaczyły, że obudziły się w nowych łóżkach, a pokoje miały ich ulubione kolory.

Autor: Adam