Kustosz z zainteresowaniem – 23

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się kolejne pudełko, które równie kolorowymi stemplami i naklejkami było oznaczone. Z wielkim zdziwieniem i zainteresowaniem zabrał się do jego rozpakowywania, licząc na to, że wreszcie odkryje, co znajduje się w tajemniczej paczce.

Jakież było jego zdziwienie, gdy po kolejnej próbie rozszyfrowania zagadki, kryjącej się w przesyłce, kolejny raz odkrywa następną, mniejszą tym razem paczuszkę. Ona także okryta była kolorowymi naklejkami i pocztowymi znaczkami z nieznanych mu miejsc.

Wyciągając kolejną paczuszkę, podrapał się z niedowierzaniem i ogromnym zdziwieniem po swojej krótko przystrzyżonej koziej bródce i ponownie zabrał się do rozpakowywania przesyłki, obawiając się, iż kolejny raz natknie się na niezidentyfikowane opakowanie.

Już rozdziera ponownie szary papier z barwnymi stemplami, gdy tu nagle, nieoczekiwanie, wraca kurier, który dostarczył chwilę wcześniej tajemniczą przesyłkę. Z przerażonym wzrokiem wbiega i krzyczy już od progu, wniebogłosy, że nastąpiła straszna pomyłka i ta oto przesyłka, pomyłkowo została przez niego wręczona pod zły adres. Z przepraszającym wyrazem twarzy poprosił o oddanie przesyłki. Podziękował i skierował się do wyjścia.

Ogromnie zdziwiony kustosz ponownie podrapał się po swojej koziej bródce i cichym, schrypniętym głosem sam do siebie rzekł: „Ale historia. Ciekawym, co takiego było w tej przesyłce???”. Zastanawiając się nad tym wrócił do swoich wcześniejszych czynności.

Autor: Asia