Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć była chmurą.
Była bardzo duża, ale gdy spoglądała radośnie na świat, wydawało się jej, że jest bardzo mała. Była ciepła, puszysta i dawała Ziemi wiele dobrej energii. Mnóstwo ochłody i wytchnienia w słoneczne dni – dla ludzi, roślin, zwierząt i ziemi.
Złożona z wielu kropel wody, hojnie dzieliła się nimi. Spadały z niej miliony kropel deszczu, nasączając ziemię, która dawała obfity plon. Roślinność mieniła się wspaniałą zielenią. Atmosfera oczyszczała się.
Ptaki fruwały lekko i radośnie. Ludzie oddychali świeżym powietrzem, uśmiechali się życzliwie jedni do drugich i dzielili się z całym światem dobrem swoich serc.
Autor: Danuta Majorkiewicz