Lekkie krople deszczu – 46

Lekkie krople deszczu stukały o parapet. Niektóre spływały po szybie. Przez lekko zamglone okno widać było, jak z kropel układają się kształty drzew, ludzi, domów, zwierząt. Zatrzymywały się tak przez chwilę, po czym spływały po szybie dalej w dół, po drodze tworząc kolejne układy geometryczne, w których każdy mógł dojrzeć to, co akurat chciał.

Autor: Ewa Majewska