Gromadka dzieci – 47

Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.

Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o czarodziejskim domu. Dom znajdował się w lesie. Było w nim zawsze ciepło i dużo przestrzeni. Parter był jak duża świetlica, a na górę nie można było wchodzić. Znajdowały się tam prywatne pokoje właściciela domu.

W wybranych dniach, w świetlicy-pracowni przebywała często grupa artystów. Właściciel domu był malarzem i rzeźbiarzem. Wraz z gośćmi potrafili rozmawiać przy kawie i herbacie oraz tworzyć nowe obrazy i dzbany.

Autor: Adam