Kobieta leniwie przeciągnęła się – 43

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła błysk w jego oku. Skłonił się pięknie i poprosił do tańca. Czuła się bardzo onieśmielona lecz przyjęła zaproszenie króla, bo jakże odmówić miłościwemu panu, który wybrał ją ze wszystkich pięknych dam. Zawsze czuła się tą, której nikt nie zauważa, a tu nagle sam król poprosił ją do tańca i tańczyła całą noc, a gdy przyszła północ, dzwon zadzwonił i nagle okazało się, że jest w swoim pięknym domu, w pięknym łożu i jest bardzo szczęśliwa.

Autor: Szamanka Neo