Mała śnieżynka – 21

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr. Śnieżynki lubiły mróz, nawet duży mróz. Czuły się wtedy lepiej i wiedziały, że czas ich zabawy będzie dłuższy. Śnieżynki lubiły ze sobą rozmawiać. Posługiwały się błyskawicznym językiem. Umożliwiało to milionom śnieżynek szybką rozmowę z wieloma siostrami. Głównymi tematami rozmów były rozważania o czasie lotu i miejscu lądowania. Po opadnięciu na ziemię dyskutowano, która i gdzie zostanie przeniesiona na łopacie, a która w spokoju dotrwa do wiosny. Śnieżynki lubiły psikusy, nie wiadomo jakim sposobem dowiadywały się, jakie są prognozy meteorologiczne. W czasie zabawy starały się spadać w inne miejsca od wyznaczonych oraz w innym czasie i ilości.

Autor: Adam