Na dnie szuflady – 53

Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia…

Na fotografii był niemowlaczek, dzisiaj już dorosły człowiek. Mama, która zajrzała właśnie do tej szuflady, przypomniała sobie nie o pielęgnacji dziecka, ale o tym jak niegdyś nastoletni młodzieniec wstydził się tego zdjęcia, gdy było ono pokazywane rodzinie.

Kobieta trochę się dziwiła, bo patrzyła tylko z perspektywy pielęgnacji dziecka, a nie jego odczuć.

Nie tak dawno zapytała mężczyznę, którym stał się jej syn, dlaczego tak reagował w pewnym wieku, gdy widział to zdjęcie. Odpowiedział, że teraz to zdjęcie znowu mu się podoba, gdyż przypomina mu jego własnego syna, ale we wczesnej młodości myślał inaczej.

Kobieta zrozumiała, że warto rozmawiać ze swoimi dziećmi po to, by również z ich perspektywy popatrzeć na życie.

Autor: Adam