Mała ławeczka – 24

Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.

Bardzo często siadały na niej mama z małą córeczką. Córeczka przytulała się do mamy i przyglądała się kolorowym obrazkom w wielkiej księdze bajek. Mama opowiadała bajki zawarte w tej książce. Nawet nie musiała ich czytać, bo znała je na pamięć, a w razie potrzeby modyfikowała je, by pomóc córeczce. Ilustracje za to były żywe i zmieniały się razem z opowieściami. Mała dziewczynka siedziała bezpiecznie przytulona do mamy i przyglądała się ilustracjom. Wierzba zasłaniała je szczelnie, więc nikt postronny nie wiedział, że czasami córeczka znikała – wchodziła do ilustracji i w bajkowym świecie przeżywała bajkowe przygody.

Co więcej – nikt nie widział, że bardzo często towarzyszyła jej mama i razem wchodziły w bajkowy świat. A wierzba, ławeczka i okoliczne wróble pilnowały, by za każdym razem wracały bezpiecznie do parku, na ławeczkę pod wielką, płaczącą wierzbą.

Autor: Ewa Damentka