Na dnie szuflady – 58

Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia.

Korniki, które zjadły całą komodę, nie potrafiły uszkodzić tej szuflady. Czy wycofały się, bo im nie smakowała? Ciekawe, co było powodem? Zapach fiołków, kamyk, listy? Fotografia? A może nieuchwytna aura tajemnicy i chronienia czegoś ważnego?

Kolejne komody i biurka się zmieniały, a szuflada trwała, mimo że meble, w których była, rozsypywały się w proch. Szuflada trwała i przechowywała cenne pamiątki.

Może ktoś zainteresuje się tym skarbem? Co znajdzie w listach? Jaką historię mógłby opowiedzieć biały kamyk i zasuszone fiołki? Kim są te zapomniane osoby z fotografii? Może odnajdzie się ktoś, kto je rozpozna, nazwie i przywróci światu pamięć o nich…

Wtedy pamiątki wreszcie spełnią swoje zadanie. Będą potrzebne. To wystarczy, by warto było trwać i chronić skarby, których czasy przeminęły.

Autor: Ewa Damentka