Kwiat paproci rozkwitał – 5

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał świetliki, które tańcząc i wirując w pobliżu paproci, wyglądały jak małe iskierki…

Obudziłam się w środku nocy. Byłam przytomna i znajdowałam się w swoim pokoju. Zamknęłam oczy, żeby zasnąć – i znowu znalazłam się w zaczarowanym lesie, pełnym światła kwiatu paproci i świetlików tańczących wokół niego. Kwiat był przepiękny i nie mogłam oderwać od niego wzroku. Jego widok koił i dawał nadzieję. „Niemożliwe stało się możliwe” – pomyślałam. I dalej oglądałam kwiat…

Autor: Ewa Damentka