Była sobie łąka – 53

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka… Dmuchawy dobrze pracowały, więc firanka powiewała bardzo malowniczo – wręcz tańczyła w powietrzu. Wewnątrz domu rekwizytorzy rozstawiali ostatnie przedmioty. Operator sprawdzał ustawienie kamer, jego pomocnik podłączał kable. Reżyser przeglądał scenariusz, a aktorzy byli właśnie charakteryzowani. Producent z kolei przeglął swoje notatki. Za chwilę rozpoczną się zdjęcia do kolejnego filmu.

Ciekawe, jakie filmy można nakręcić z tą łąką, domkiem i białą powiewającą firanką?

Autor: Ewa Damentka