Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i zdrowie.
Kwiaty rosły i kwitły. Zwierzęta chodziły swoimi ścieżkami i miały młode. Las dawał schronienie, wyżywienie oraz tło do zabawy i przebywania na świeżym powietrzu. Następujące po sobie pory roku mijały. Każda niosła coś dobrego i coś innego w porównaniu z poprzednią.
Las sam się oczyszcza, przyroda naucza zachowania i pomaga w rozwoju.
Autor: Adam