Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się, żeby świętować Sobótkę. Najwięksi śmiałkowie przeskakiwali ogień nad rozpalonymi tu i ówdzie ogniskami. W powietrzu roztaczała się aura tajemniczości.
Może, wypowiedziane w myślach, najskrytsze marzenia mogą się spełnić?
Autor: Ewa Majewska