Kobieta leniwie przeciągnęła się – 17

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła staruszka, podtrzymywanego przez dworzan.

– Bawcie się kochani, bawcie – powiedział król i usiadł na tronie.

Zaczął się bal, a kobieta wytańczyła się za wszystkie czasy.

Autor: Ewa Damentka