Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła szlachetny uśmiech na jego szlachetnym obliczu. Oczy jego emanowały szczególnym blaskiem. Miał ogłosić wielką nowinę. A w zasadzie to dwie.
Z wyprawy po magiczne ziele wrócił królewski syn. Powrócił po roku nieobecności. Było to wielkie szczęście dla wszystkich mieszkańców królestwa. Nie tylko dla samej Królewskiej Rodziny.
Druga wiadomość, niemniej dobra, to wiadomość, że do grodu zbliża się zaproszony wielki mistrz magii Światła, który zamierza zostać w grodzie na stałe…
Autor: Marek Jasiński