Kobieta leniwie przeciągnęła się – 33

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła twarz anioła, którego niedawno spotkała w pociągu. Był to młody, przystojny mężczyzna z brodą i przepięknymi, błękitnymi, łagodnie patrzącymi oczyma. Jechali jakiś czas razem w przedziale wraz z kilkoma innymi pasażerami, nie zamieniając ze sobą żadnego słowa. Przy wysiadaniu, mężczyzna ciepło uśmiechnął się do niej i rzekł : „życzę Pani powodzenia”. Było to bardzo dziwne i jednocześnie niezwykłe. Może będzie towarzyszył jej częściej?

Autor: Ewa Majewska