Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.
Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajdują się różnokolorowe kamienie.„Pięknie, właśnie na to czekałem”.
Już przy kolacji mężczyzna, wraz z rodziną, zaczął oglądać owe kamienie. Dzieci patrzyły na nie w sposób prosty, trochę zdziwione, że jakieś kolorowe kamienie leżą obok talerzy. I obserwowały dalej.
Rodzice wspomnieli, że po kolacji sięgną do atlasów kamieni i będą owe rozpoznawać, a dzieci mogą w tym uczestniczyć. Matka pomyślała nawet, że może ich hobby stanie się zaraźliwe i ich dzieci będą miały własne pasje.
Ojciec natomiast w swej mądrości rzekł, że dzisiejszego wieczoru zaistniały dwie piękne rzeczy. Mianowicie wspólna kolacja oraz to, że wieczorem poświęcą czas temu, co jest dla nich bardzo interesujące.
Autor: Adam