Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał… Niestety, rozkwitał tylko w wyobraźni. Tyle razy go szukałam w sobótczańskim lesie i nigdy mi się nie pokazał. Ale wierzę, że kiedyś go zobaczę, powącham, że spełni się moje marzenie, po ujrzeniu go, że las zamruczy przyjaźnie, a przyjaciele i rozum wskażą drogę do rzeczywistości.
Autor: Felek