Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.
Bardzo często była ulubionym miejscem spotkań spacerowiczów i marzycielskich par. Niestety, gałęzie wierzby rozrastały się coraz bardziej i zasłaniały oczy ciekawskich. Przystawali tam i dyskretnie zapuszczali żurawia lecz niewiele zdołali wypatrzeć. Aż przyszła jesień, liście stopniowo poopadały i stara ławeczka odsłoniła swoje kulisy. Stare deseczki coraz bardziej murszały ze starości i obiekt spotkań nadawał się już tylko do remontu.
Autor: Stefan