Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży każdy, kto przybył, mógł budować swój raj. Na przybyszów czekała skrzynia pełna przedmiotów – skarbów, z których to mogli korzystać niemal do woli. Był tylko jeden warunek – można było wybrać tylko trzy przedmioty…
Wielu budowniczych, po długich dniach i nieprzespanych nocach, wracało do swoich łodzi. Byli też tacy, co zostali i do dziś są szczęśliwi.
Autor: Ewa Majewska