Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży wypoczywała fajna babka. Mąż przyniósł jej chłodny napój i położył się obok niej na miękkim białym piasku. Opowiadali sobie żarty i przekomarzali się jak dzieci. Później, trzymając się za ręce, podbiegli do wodnego roweru. Zepchnęli go na wodę. Zgodnie pedałowali i opłynęli wyspę dookoła. Potem nurkowali i pływali z małymi kolorowymi rybkami. Następnie, trzymając się za ręce, poszli do swojego pokoju. Ponieważ zasłonili zasłony, to to, co tam robili, jest już ich prywatną sprawą.
Autor: Merlinek