Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży przesiadywało stado ptaków. Wyspa była miejscem odpoczynku przed dalszym lotem.
Ptaki miały tam do dyspozycji ławice małych ryb i kilka gatunków ślimaków.
Wyspa nie była zamieszkana przez ludzi, ale była znana właśnie z czasowego pobytu pięknych ptaków. Zdarzały się dni, że na wyspę przypływali biolodzy. Lądujący helikopter na moment płoszył ptaki, ale później wszystko wracało do normy.
Pracownicy badali nie tylko zwyczaje ptaków, ale też wielogatunkową florę, w którą obfitowała wyspa.
Autor: Adam