Morskie fale – 6

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży lubię odpoczywać.

Bezkresny ocean, białe mewy i żadnych turystów… Łódź z zaopatrzeniem przypływa tylko cztery razy w roku. Wyspa, ocean, niebo i ja. Czasem z zaproszonymi przeze mnie gośćmi, którzy przypływają z łodzią z zaopatrzeniem i zostają na jakiś czas.

Jeśli do tego dodamy bezprzewodowy internet i możliwość porozmawiania z rodziną i znajomymi, to mamy piękne połączenie pracy i odpoczynku…

Kiedy znajduję się poza wyspą, lubię wyobrażać sobie tę plażę. Wystarczy zamknąć oczy i łatwo zobaczyć białą plażę, morskie fale, bezchmurne niebo i mewy – gadające ze sobą, łowiące ryby lub latające na tle błękitnego nieba…

Autor: Ewa Damentka