Na dnie szuflady – 52

Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia… Ach, te wspomnienia… Często do nich ostatnio wracała, brakowało jej czegoś, czegoś istotnego. Tylko ona sama wiedziała, że to coś malutkie, a ciężkie jak tona, ciągnie jej serce w dół, w otchłań. Nie umiała wyrwać się z tego marazmu, dlatego bardzo rzadko starała się wracać do tych dni, gdy była zakochana. Tęskniła za nim. Jej serce już na zawsze będzie wiedziało, że należy słuchać jego rytmu i kierować się nim. Serce nie rozum, sprawi, że niebo będzie na ziemi.

Autor: Lejla