Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Uprawianie seksu w windzie jest zabronione!”.
Hans odskoczył od monitora. „Co u licha” – pomyślał.
Pojawił się kolejny napis: „Co zaskoczony?”.
Chłopak głośno przełknął ślinę. I głośno powiedział:
– Ja nie chciałem. To Greta chciała. Napalona była jakaś.
Nowy napis głosił: „Kiepsko ci szło w tej windzie”.
– No bo ja nieprzyzwyczajony do wind.
Rozbłysł kolejny napis: „No to staraj się następnym razem i pamiętaj gamoniu, że w windzie są kamery, a nagranie jest już na YouTubie. O czym zawiadamiają cię życzliwi koledzy z ochrony”.
Autor: Andrzej