Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.
W pewnej chwili zobaczył skrzynię. Prawie cała była zakopana w ziemi. Wystawał jedynie górny fragment jej wieka. Zaciekawiony, z łatwością otworzył wieko i wyjął ze skrzyni zwinięty zwój papieru. Rozwinął go powoli. Był to tekst „Desideraty”.
Autor: Ewa Majewska