Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.
W pewnej chwili zobaczył rozległą dolinę. Była dziwnie znajoma, choć nie mógł sobie przypomnieć, skąd ją zna? Czemu serce bije mocniej, a łzy wzruszenia same napływają do oczu?
Niepewnie zaczął schodzić do tej zielonej doliny, przeciętej wstążką połyskującej rzeki, ozdobionej domkami, ogrodami, połaciami lasów, łąkami i polami uprawnymi.
Nagle zaczął sobie przypominać. Wróciły do niego jego dawne marzenia, jego pragnienia, odsuwane kiedyś potrzeby. Powrócił szacunek do samego siebie, chęć życia i działania. Już wiedział, czego chce od siebie i życia.
Odzyskał siebie samego, a jego podróż dopiero się rozpoczynała.
Autor: Ewa Damentka