Przez kawiarniane okno widać było chodnik, ulicę, kawałek placu i ludzi, idących chodnikiem lub przechodzących przez ulicę i plac. Było późne popołudnie, przechodniów było wielu – cały tłum. Szli duzi i mali, starzy i młodzi, a wśród nich myśliciel. To, co go wyróżniało, to nie był strój, ale sposób bycia i myślenia. Aprobował świat takim, jaki jest i dołączał do niego odpowiednią myśl na odpowiedni czas. Myśliciela charakteryzowała też odwaga. Był on także przedsiębiorcą, więc charakteryzował się ciekawością, skierowaną na innych, a konkretnie interesował się potrzebami innych ludzi.
Mówił, że działanie na dużą skalę jest takie samo jak na małą skalę, ale na dużą.
„Człowiek powinien być uczciwy, gdyż jest to zdrowy mechanizm” – zawsze powtarzał podczas spotkań przy kawie. Dodawał przy tym często:
„Cenne jest to, co możesz dać niezależnie od tego, ile masz.”
„Pomocny jest rytm i porządek w działaniu – przyroda też ma swój rytm i porządek.”
„Dyscyplinuj raczej siebie niż innych. Wiedza to dar – korzystaj z niej.”
„Bądź radosny, bo warto.”
Autor: Adam