Różnobarwne drzewa – 41

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy do środka wtargnął bury niedźwiedź. Wielką łapą zgarnął wszystkie zapasy, resztę potłukł, dokonując wielkiego spustoszenia wokół.

Trzeba było teraz zmierzyć się z poczuciem straty, żalu, złości, bezsilności, a nawet widmem głodu. Potem wziąć się w garść i przystąpić do gromadzenia kolejnych zapasów na zimę.

Autor: Ewa Majewska