Różnobarwne drzewa – 46

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy Borówka skończyła przygotowanie zapasów na zimę. Cała piwnica była zastawiona przetworami. Były tam jej ukochane borówki – przecierane i w konfiturze, soki z rozmaitych owoców, grzyby suszone, marynowane i w maśle – wszystko zamknięte w szczelnych słoiczkach. Borówka uważnie przyglądała się zapasom. Wcześniej zapobiegliwie odstawiła na bok resztki zeszłorocznych przetworów. Teraz postawiła je na wierzchu, żeby brać je w pierwszej kolejności. Była spokojna – jej rodzina i przyjaciele będą mieli co jeść przez cały rok. A jej, Borówkowa miłość, będzie im towarzyszyła kropelka po kropelce – za każdym razem, gdy będą jedli lub pili jej specjały.

dla Borówki napisała Ewa Damentka