Roztańczona brzózka – 10

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu nadszedł huragan, który poczynił w lesie spore spustoszenia. Połamał gałęzie i stare drzewa. Niektóre wyrwał z korzeniami. Brzózka była giętka i elastyczna. Chociaż bardzo się bała, wyszła z huraganu bez szwanku. Swoją elastycznością uratowała własne życie. Gdy huragan minął, brzózka była cała, zdrowa, zdziwiona i szczęśliwa jednocześnie. Dalej rosła, tańczyła, poruszając się wdzięcznie pod wpływem lekkiego wiatru, który szeptał jej, że zawsze przy niej będzie, a prawdziwie huragany zdarzają się bardzo rzadko. Brzózka natomiast pamiętała, żeby pielęgnować swoją giętkość i elastyczność, bo te właśnie cechy już raz ją uratowały.

Autor: Jagódka