Roztańczona brzózka – 16

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu do brzózki przyfrunęła sikorka. Zaczęły rozmawiać i sikorka opowiedziała brzózce o innych ślicznych brzózkach i dorosłych, wielkich brzozach, które spotykała w swoim życiu.

Brzózka pomyślała: „Dobrze, że nie jestem sama na świecie. Miło mieć krewniaków”. I odtąd tańczyła z jeszcze większym wdziękiem, bo cieszyła się, że więcej brzózek i brzóz jest na świecie.

Nie wiedziała, że zachwycona nią sikorka również o niej rozpowiadała, a dzięki temu brzozowa rodzina dowiedziała się o jej istnieniu.

Autor: Ewa Damentka