Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.
Pewnego razu przyjechali drwale, którzy wycięli sporą część lasu. Potem buldożery wyrównały teren, a jeszcze później rozpoczęto prace budowlane.
Ludzi, którzy tam zamieszkali, bardzo cieszyło sąsiedztwo lasu – tego fragmentu lasu, który ocalał. Podobała się im również roztańczona brzózka.
Okazało się, że żaden z budowlańców nie potrafił jej wyciąć. Więc zmieniono plan osiedla, by ją ocalić od zniszczenia. Dzięki temu brzózka nadal cieszy ludzi swoim widokiem, a osiedle zyskało nową, nieformalną nazwę: „Pod roztańczoną brzozą”.
Autor: Ewa Damentka