Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na poszukiwanie szczęścia. Jedni odnajdywali go na chwilę – w uplecionym wianku rzuconym na wodę, który popłynął najdalej ze wszystkich. Inni szukali wśród uśmiechniętych twarzy pięknych nieznajomych, z nadzieją na znalezienie tej jednej jedynej lub jedynego…
Autor: Ewa Majewska