Morskie fale – 16

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży pewna dziewczyna leżała w świetle słońca. Leniwie przeciągała się. Było jej cudownie, cały rok czekała na ten odpoczynek. Wiedziała, że na to zasługuje.

Autor: Lejla

Przy pięknej starej toaletce – 40

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jest królową, że nic nie musi. Ten sen rozluźnił ją i sprawił, że pomyślała, że w życiu codziennym też nic nie musi – robi to, co sprawia jej przyjemność. Nie boi się o tym mówić. Nie myśli o tym, co inni robią, sama wybiera. Sam wybór sprawia już, że czuje się wygrana.

Bo ona wie, że ten, kto wybiera, to zwycięzca.

Autor: Lejla

Na dnie szuflady – 52

Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia… Ach, te wspomnienia… Często do nich ostatnio wracała, brakowało jej czegoś, czegoś istotnego. Tylko ona sama wiedziała, że to coś malutkie, a ciężkie jak tona, ciągnie jej serce w dół, w otchłań. Nie umiała wyrwać się z tego marazmu, dlatego bardzo rzadko starała się wracać do tych dni, gdy była zakochana. Tęskniła za nim. Jej serce już na zawsze będzie wiedziało, że należy słuchać jego rytmu i kierować się nim. Serce nie rozum, sprawi, że niebo będzie na ziemi.

Autor: Lejla