Kolorowe fajerwerki – 23

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim ocieplenie.

W dzień i w nocy temperatura nie spadała poniżej zera. Ludzie byli ubrani wiosennie i często spacerowali. Starsi mówili o tęsknocie do śniegu i grzania się przy piecu kaflowym. Młodzież jeździła rowerami.

Osiedlowy sklep rowerowy został uruchomiony na kilka godzin dziennie. Nie tylko pogoda, ale też duża ilość nowych dróg rowerowych zachęcała do jazdy. Dzień był krótki i idąc obok drogi można było zaobserwować znaczną ilość światełek rowerowych.

Autor: Adam

Kolorowe fajerwerki – 22

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim nadzieja…

Stary Rok odchodził, niezauważany przez ludzi świętujących nadejście Nowego Roku oraz nowych pomysłów i nadziei, że będzie to najlepszy Rok, jaki może się zdarzyć…

Gdy Stary Rok mruknął pod nosem, że on też był najlepszy i starał się jak mógł, to Ojciec Czas poklepał go po ramieniu i powiedział:

– Nie martw się. Byłeś najlepszy, a następny rok będzie jeszcze lepszy. Taki jest los kolejnych lat – każdy rok ma być lepszy od poprzednika i gorszy od swojego następcy.

Stary Rok wzruszył ramionami i zamamrotał coś niezrozumiale, a Ojciec Czas mówił dalej:

– Chodź na piwo i przekąski – poprzednie lata wydały ucztę na twoją cześć. My też będziemy się bawić…

Autor: Ewa Damentka

Kolorowe fajerwerki – 19

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim nowe nadzieje, przyjaźnie, sukcesy.

Przyszła pora, aby pożegnać stare i z radością powitać nowe. Już nie będziemy rozpamiętywać porażek i niedoskonałości starego roku. Teraz świętujemy nowe… Tak nowe! Nowe życie, nowe możliwości, nowe perspektywy.

Zawsze co roku tak robimy. Obiecujemy wtedy sobie wielką poprawę. Poprawę…

Z reguły chcemy lepiej, szybciej, częściej. Nie zdając sobie często sprawy, że należy jedynie więcej siebie kochać, aby dać więcej innym.

Nadchodzi nowe, nowa miłość. Może, może poradzimy sobie. Na nowo w Nowym Roku.

Pijmy szampana.

Autor: Marek Jasiński

Kolorowe fajerwerki – 18

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim nadeszły nowe pomysły, jak na nowo urządzić życie – swoje, cudze… Jedne były piękne, inne konieczne, jeszcze inne trudne. Część miała za sobą dłuższy staż – pokazały się po raz któryś. Trochę jak ludzie na ulicy, trochę jak Klub. Główny problem to wybór – który pomysł na życie ma być główny – ten piękny czy ten praktyczny, czy też ten z pozoru nierealny. W tym roku stawiam na ten ostatni… Powiem jak się zrealizuje!!!

Autor: Borówka

Kolorowe fajerwerki – 17

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim nastał nowy czas.

Czas wielkich zmian, niejednokrotnie ciężkich, jednak koniecznych do pójścia naprzód. Wraz z nowym czasem przyszła wielka niewiadoma. Dotyczyła ona wszystkiego, co miało się teraz zadziać. Jednak obok niej pojawiły się również pani Nadzieja i pani Strategia. Pani Nadzieja dawała nadzieję, że wszystko potoczy się zgodnie z planem, który przyniosła pani Strategia. Z kolei pani Strategia potrzebowała nadziei dawanej przez panią Nadzieję, aby plany te mogły zostać sprawniej wdrażane w życie.

Przyleciały kaczki, które zakwakały, że się zgadzają. I wszystko potoczyło się dobrze.

Autor: Bubulubu

Kolorowe fajerwerki – 16

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim przyszło wiele radości i nadziei.

Nowy Rok, nowe szanse, nowe przedsięwzięcia, nowe cele, realizowane wraz z rodziną i starymi, wypróbowanymi przyjaciółmi. A również szansa na poznanie nowych przyjaciół, na odniesienie nowych zwycięstw. Na cieszenie się tym, co mamy, na jeszcze lepsze budowanie naszego świata.

Kobieta stojąca przy oknie pomyślała, że życzy wszystkim, by ten noworoczny nastrój utrzymywał się w nich przez cały rok, tak by ta radość i nadzieja towarzyszyły wszystkim myślom, poczynaniom, by grzały ludzi i pomagały im żyć.

dla Bożenki napisała Ewa Damentka

Kolorowe fajerwerki – 15

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim budziły się nadzieje. Otwierały się w ludziach nowe marzenia, pragnienia.

W pewnej, pełnej miłości rodzinie, która cieszyła się wzajemnie z dobrych chwil i wspierała się w trudnych chwilach, czegoś brakowało. Oczekiwanie rosło z miesiąca na miesiąc, choć wydawać by się mogło, że mają wszystko. Znajomi zauważali, że mimo radości, życzliwości i przyjaźni, mają czasami smutne oczy i zamyślone twarze.

Pewnego dnia jeden z przyjaciół odwiedził tę rodzinę i powiedział do gospodarza:

– Masz wszystko, kochającą żonę, wspaniałe dzieci, mieszkanie, samochód, pieniądze. Masz miłość i życzliwość, a mimo to, czasami masz smutne oczy, tak jak dziś. Nie wiem, jak ci pomóc.

Gospodarzowi zakręciły się łzy w oczach. Powiedział:

– Wiesz, dojrzewa się do małżeństwa, co ojcostwa i do wielu różnych rzeczy. Dojrzewa się też do bycia…

W tym momencie zadzwonił dzwonek u ich drzwi. Gospodarz otworzył je i przywitał się z dziećmi, które przyszły znienacka, niezapowiedziane, za to z ogromną radością na twarzach. Uśmiechnięte, szczęśliwe.

– Tato, Mamo, wraz z Nowym Rokiem mamy dla was nowinę! – to mówiąc córka wręczyła mamie USG.

Oboje zrozumieli, że znowu zostaną dziadkami. Z Nowym Rokiem narodziło się nowe życie.

dla Bożenki napisała Danuta Majorkiewicz

Kolorowe fajerwerki – 14

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim szereg zmian, które nie zawsze wiązały się z wygodą osób, poddawanych tym zmianom. Czasem okazywało się, że tak… że niektóre były uciążliwe… Trzeba się jednak jakoś przystosować.

Działy się też rzeczy bardzo niespodziewane. Czasami, w natłoku tychże zmian, ktoś wykorzystuje napotkany zamęt, aby poprawić swoją sytuację kosztem kogoś innego.

Autor: Bubulubu