Na ekranie – 36

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Kochaj bliźniego”.

Siedzący przed ekranem chłopak ocknął się. „Wreszcie mam jakąś myśl. Teraz zastanowię się, co z tym zrobić.”

Powstaje przy tym pytanie, jak kochać innych, by kochać też siebie?

Jak funkcjonować, by ludzie czuli się ze mną dobrze i abym miał dobre relacje z innymi?

Autor: Adam

Na ekranie – 35

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis:

„Bądź konsekwentny. Realizuj cele, które sobie wyznaczasz. Po kolei, jeden po drugim”

Mężczyzna zamrugał oczami i jeszcze raz spojrzał na ekran. Narzeczona przytuliła się do niego i powiedziała:

– To prawda, kochanie.

– O co ci chodzi? – zapytał podejrzliwie.

– Oświadczyłeś mi się sześć lat temu i nadal nie masz czasu na ślub.

– Bo muszę wyremontować nasz dom. Przecież musimy gdzieś mieszkać.

– Robisz to już od pięciu lat.

– Bo muszę najpierw doprowadzić samochód do porządku.

– To robisz od czterech lat…

– Bo najpierw muszę odwiedzić dentystę i wyleczyć zęby.

– Od trzech lat obiecujesz, że to zrobisz.

– Nie mogę, bo potrzebuję pomóc mamie wymalować jej mieszkanie.

– Od roku się za to zabierasz.

– Bo…

W tym momencie mężczyzna obudził się. Przeciągnął się i zamrugał oczami, by otrząsnąć się z sennego rozleniwienia, ale wciąż wyraźnie pamiętał ten dziwny sen.

Autor: Ewa Damentka

Na ekranie – 34

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Nie dotykać”.

Co to mogło znaczyć? Mężczyzna obrócił się i myślał o tym, co mu się przyśniło. Po chwili już wiedział, że są obszary, w które nie powinien wchodzić i nie będzie to żadną ujmą. Nie sposób zajmować się każdym zagadnieniem funkcjonującym we wszechświecie.

Autor: Adam

Na ekranie – 33

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Kochanie, dziękuję za przepiękne, wspólnie spędzone dni. I mam nadzieję, że wiele kolejnych dni jeszcze przed nami”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Na ekranie – 32

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „ODBICIE”

I faktycznie, ów napis był odbiciem ekranu w lustrze. To przypadkowe zjawisko, które oglądało mało dziecko, dało mu dużo do myślenia.

Wiele lat później, przy projektowaniu wnętrza domu, dorosły już człowiek uświadomił sobie, że obserwacja z dzieciństwa wpłynęła na wykonywany przez niego zawód. Człowiek ten uświadomił sobie, że ma naturalną umiejętność doświetlania mieszkań, które tego wymagają.

Dodatkową obserwacją architekta było to, że dla efektów rozjaśnienia stara się używać naturalnego światła dziennego. Zapytał siebie – skąd taka potrzeba wykorzystania natury? Odpowiedź przyszła bardzo szybko – jako dziecko bardzo często chodził na spacery z psem i przyglądał się światu dookoła.

Autor: Adam

Na ekranie – 31

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „CHCE MI SIĘ SPAĆ. DAJ ODPOCZĄĆ”.

Ekran zgasł. Komputer się wyłączył. Zgasło też światło. Nastolatek próbował coś majstrować przy komputerze, gdy do jego pokoju zajrzała mama z latarką w ręku.

Wręczyła mu latarkę ze słowami: „Idź spać. Tata znowu wyłączył główne zasilanie. Jeśli możesz, to się pośpiesz, bo inaczej zepsują się wszystkie nasze zapasy w zamrażarce”.

Chłopak zaklął pod nosem i poszedł spać. Tęsknie myślał o tym, że niedługo będzie dorosły i będzie mógł robić to, na co ma ochotę.

Autor: Ewa Damentka

Na ekranie – 30

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: GAME OVER”.

Chłopcy, grający w grę na komputerze, postanowili zrobić przerwę. Trudno było wstać od monitora, bo gra była wciągająca.

Na podwórku było bardzo ciepło, więc chłopcy zrobili kanapki i wybrali się na wycieczkę rowerową.

– Teraz robimy coś naprawdę – powiedział jeden z ich.

– Tak, masz rację – odpowiedział drugi.

Autor: Adam

Na ekranie – 29

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „KONIEC MYŚLENIA, WEŹ SIĘ DO ROBOTY”.

Marzyciel rozejrzał się po pokoju. Zobaczył, jak bardzo był zagracony – wypełniony regałami i przyrządami. Z każdej półki i szuflady wypływały papiery, stosy papierów, całe morze papierów i teczek z papierami. Każda z nich zawierała dokumentację rozpoczętych planów i projektów…

Pierwszy raz uświadomił sobie, że jest ich bardzo dużo. Każdy z nich był cenny i ważny. Żadnego z nich nie dokończył, bo rozpoczynał pracę nad kolejnymi pomysłami.

– „Od czego zacząć” – pomyślał bezradnie.

– „WEŹ PIERWSZY Z BRZEGU” – kolejny napis pojawił się na ekranie.

Marzyciel sięgnął po najbliższą teczkę – zajrzał do środka i zobaczył swoje rysunki i dokumentację nowego wynalazku.

– „ILE CZASU POTRZEBUJESZ, ŻEBY TO DOKOŃCZYĆ?”

– „Miesiąc, może dwa” – z wahaniem pomyślał Marzyciel.

– „NO TO DO ROBOTY. NIE BĘDĘ CI POMAGAŁ W ŻADNEJ INNEJ PRACY, DOPÓKI NIE DOKOŃCZYSZ TEGO PROJEKTU.”

– „Kto pisze te słowa?” – zastanowił się Marzyciel.

– „TWÓJ KOMPUTER” – na ekranie pokazała się nowa wiadomość.

Próbował dalej rozmawiać, ale komputer milczał, odpowiedzi już nie wyświetlały się na ekranie. Chciał otworzyć internet, ale myszka przestała działać.

Marzyciel westchnął i położył na stole teczkę z projektem. Pochylił się nad nim. Wtedy na ekranie pokazała się kolejna wiadomość: „JESTEM GOTOWY. ZACZYNAMY”.

Autor: Złota Rybka

Na ekranie – 28

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis:

„To my – twoje serce, głowa, myśli i uczucia. Czujemy się wspaniale. Dziękujemy ci bardzo za ogrom pracy, jaki wykonałaś, i błogostan, jaki teraz odczuwamy. Wokół cisza, spokój i poczucie bezpieczeństwa. Mnóstwo życiowej energii, radości, życzliwości i miłości. Cieszymy się, bo dzielimy się tymi owocami z całym światem.”

Autor: Danuta Majorkiewicz