Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.
Bardzo często siadał na niej staruszek, znający trzy czarodziejskie słowa: „proszę”, „dziękuję”, „przepraszam”.
Staruszek był legendą w tych stronach – znały go prawie wszystkie dzieci przychodzące na spacer ze swoimi mamami. Uwielbiały przysiadać się do niego na ławeczce, słuchać jego opowieści…
Kiedy staruszek zniknął, w parku zrobiło się bardzo pusto.. Ławeczka wciąż czeka na godnego następcę.
Autor: Ewa Majewska