W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, pewna kobieta prasowała ubrania, Nie mogła zasnąć. Postanowiła więc zrobić coś pożytecznego. Później dla rozrywki obejrzała film, ale dalej nie mogła spać. Myślała o swojej pracy.
Gdy już zrobiło się jasno, kobieta wyszła na balkon i zrobiła kilka głębokich oddechów. Po tym zabiegu sen przyszedł już szybko.
Autor: Adam