W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, spała mała dziewczynka. Wcześniej mama zostawiała jej włączoną małą lampkę, bo dziewczynka miewała koszmary i kiedy budziła się w nocy, zapalona lampka dodawała jej otuchy. Teraz, od dłuższego czasu, mała śpi spokojnie. Lampka nadal jest zapalona, bo dziewczynka lubi zasypiać przy jej świetle. A jeśli przypadkiem obudzi się w nocy, to sięga po notatnik leżący przy jej łóżeczku i zapisuje w nim swoje wspomnienia i przemyślenia. Lubi pisać o szczęśliwych momentach, które coraz częściej przytrafiają się w jej życiu.
Autor: Kokoryczka