W dolinie – 3

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, wesołe skrzaty szykują prezenty dla mieszkańców miasteczka. Naprawiają zepsute sprzęty i znoszone buty. Cerują dziurawe skarpetki i zszywają rozdarte ubrania. Czasami szykują nowe ubrania. Nowe i naprawione rzeczy podkładają śpiącym mieszkańcom. A ludzie, nieświadomi ich istnienia, mówią, że mieszkają we wspaniałym miejscu, w którym ubrania, buty i sprzęty same się naprawiają.

Autor: Merlinek*